Nowy dom Misia Ludwiczka

 

Dziecięcy pokój to prawdziwa kopalnia skarbów. Pełno w nim ukochanych zabawek, pluszaków, klocków czy gier. Co się jednak może zdarzyć, gdy mały właściciel skarbów zapomni, że o swoje rzeczy należy dbać i troszczyć się o porządek? Gdy zacznie źle traktować swoje zabawki? No cóż, szafki i szuflady przestaną się domykać, a spod łóżka będą się wychylać fragmenty torów, rozmontowane części samochodów i pogubione puzzle. W pokoju zapanuje chaos. Zniszczone zabawki będą się nadawać jedynie do wyrzucenia.

Rodzice dobrze wiedzą, że tak wcale nie musi być. I maluchy też się mogą tego nauczyć, razem z Guciem i jego ukochanym misiem Ludwiczkiem. W świecie, gdy w każdej chwili możemy mieć nową rzecz, nową zabawkę, nie zawsze chcemy się troszczyć i szanować to, co już mamy. A przecież dbanie o własne rzeczy, to również dbanie o swój budżet i o środowisko naturalne. Gdy jakaś zabawka się zepsuje, a pluszak rozpruje, nie trzeba od razu otwierać pojemnika na śmieci. Można włożyć odrobinę wysiłku i dać naszym rzeczom drugie życie. Jeśli sami już ich nie potrzebujemy, to możemy je przekazać innym.

Gucio ma pięć lat, pokój pełen zabawek i jeden brzydki zwyczaj. Nie szanuje swoich rzeczy 

i celowo je psuje. Czy dzięki troskliwości i wsparciu mamy, uda mu się opanować chaos       w pokoju? Czy nauczy się dbać o swoje rzeczy i dowie się jak dawać im drugie życie?

Ta ciepła opowieść stała się podstawą do stworzenia ogólnopolskiej akcji  "Jestem opiekunem zabawek". Dzieci w przedszkolach w całym kraju zapoznawały się z historią Gucia i Ludwiczka, tworzyły piękne prace plastyczne, pisały list do Misia, organizowały szpital dla zabawek. W przedszkolnych salach zapanował też nowy porządek, bo dzieci zaangażowały się w segregowanie zabawek , książek, puzzli.